Press "Enter" to skip to content

Miesiąc: Kwiecień 2021

Nienawiść w czasach zarazy – opowieść ze wsi obok

Jako że czas zarazy dobiega końca i otrzymałem już szczepionkę, spisałem przebieg niesamowitych i straszliwych wydarzeń, których byłem świadkiem w ciągu ostatnich miesięcy. Niech dobre duchy starych lasów i bagien obdarzą mnie mądrością, abym wiernie odtworzył wydarzenia, które miały miejsce w pewnej wsi i w gminie na dalekim wschodzie Polski, tuż przy granicy z Białorusią – w gminie, której nazwy mądrzej i roztropniej będzie nie wymieniać.

Niecierpliwie czekam, aż ten straszny czas lat 2020/21 doczeka się jakiejś recepcji i utylizacji na gruncie kultury. Tymczasem ani kino ani literatura, ani fotografia, ni nawet muzyka popularna nie reagowały i nie reagują na to, czego świat doświadczył. Wszyscy zachowują się tak, jakby chcieli wyrzucić pandemiczną traumę ze świadomości, nie przyznawać się do niej – tak, jakby wszyscy czekali aż koszmar się skończy i będziemy mogli po prostu wrócić do normalności. Nie wierzymy jeszcze, że żadnego powrotu nie będzie. Dlatego zawieszamy nasze sądy estetyczne i udajemy, że nic się nie stało, bo jak zrobimy odwrotnie, to przyznamy, że owo wydarzenie (das Ereignis) przekształciło świat i nas samych.